Królowa Świata

krolowa-swiata

Patronką kisielickiej świątyni jest Maryja z Nazaretu, matka Jezusa Chrystusa, tytułowana Królową Świata.

Gdy Maria miała czternaście lat, zgodnie z rozporządzeniem najwyższego kapłana miała wrócić do swej rodziny, aby wyjść za mąż. Nie zgodziła się jednak na opuszczenie świątyni, ponieważ składała śluby czystości i była przeznaczona do służby Panu. Nie wiedząc, co robić, kapłani zwrócili się o pomoc do Boga, który polecił zebrać wszystkich nieżonatych mężczyzn z rodu Dawida. Każdy z nich miał złożyć na ołtarzu gałązkę. Na jednej z nich miał spocząć Duch Święty w postaci gołębicy i właściciel tej gałązki miał zostać mężem Marii. Wkrótce okazało się, że na żadnej z gałązek nie spoczął Duch Święty. Wtedy okazało się, że jeden z mężczyzn nie złożył gałązki. Tym człowiekiem był Józef z Galilei. Kiedy i on położył gałązkę, przepowiednia się spełniła. Podczas gdy Józef przygotowywał dom do przybycia żony, Maria udała się do Nazaretu, gdzie objawił jej się Archanioł Gabriel.

Według Ewangelii Łukasza Maria mieszkała w mieście galilejskim Nazaret razem z poślubionym jej cieślą Józefem. Tam nastąpiło zwiastowanie i poczęcie za sprawą Ducha Świętego (Łk 1,26-38). Wkrótce potem nawiedziła dom kapłana Zachariasza i jego żony, Elżbiety, rodziców Jana Chrzciciela. Podczas tych odwiedzin Elżbieta wygłosiła proroctwo o dziecku Marii. Maria miała w jej domu wypowiedzieć hymn (Magnificat).

Zgodnie z Ewangelią Mateusza, kiedy mąż Marii uświadomił sobie, że spodziewa się ona dziecka, zamierzał ją oddalić, ale za namową anioła nie uczynił tego (Mt 1,19-25). Narodziny Jezusa w Betlejem Łukasz Ewangelista tłumaczy koniecznością udania się Marii i Józefa na ogłoszony w całym państwie spis ludności. Tam Maria powiła Jezusa i położyła go w żłobie, a okoliczni pasterze, którym narodziny Mesjasza oznajmił anioł, i mędrcy ze Wschodu mieli oddać im cześć. Następnie król Judei Herod, dowiedziawszy się o narodzinach zapowiedzianego przez Pisma króla żydowskiego, w obawie przed utraceniem władzy wydał rozkaz, aby wymordować wszystkich chłopców do lat dwóch. Mord ten nazwano rzezią niewiniątek. Zagrożenie dla życia dziecka zmusiło świętą rodzinę do podróży do Egiptu. Wcześniej Maria, razem z Józefem, miała przedstawić Jezusa w świątyni, gdyż według Prawa Mojżeszowego każde pierworodne dziecko płci męskiej miało być poświęcone Jahwe. Nowo narodzone dziecko otrzymało imię Jezus.

Wraz z synem uczestniczyła w weselu w Kanie Galilejskiej i była świadkiem pierwszego cudu Chrystusa (por. J 2, 1-12). Ewangelie przywołują słowa Jezusa, w których podkreśla on, że ważne są nie więzy krwi, macierzyństwo biologiczne Maryi, lecz macierzyństwo duchowe i duchowa relacja braterska i siostrzana, wynikająca ze słuchania Słowa Bożego i wypełniania go (por. Mt 12,46-50; Mk 3,33-35; Łk 8,19-20). Maria stała pod krzyżem wraz z Marią Magdaleną, Marią Kleofasową oraz Janem. Tam w duchowym testamencie jej syn, ustanowił między nią a jego umiłowanym uczniem duchową relację macierzyńską, która zgodnie z wiarą Kościoła jest otwarta dla wszystkich uczniów Jezusa.

Po zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu Jezusa, Dzieje Apostolskie (1,12-15) sytuują ją wraz z apostołami i innymi bliskimi uczniami Jezusa, ok. 120 osób, w Wieczerniku w oczekiwaniu na Zesłanie Ducha Świętego. Ostatnie lata życia na ziemi, według tradycji, spędziła razem z Janem w Efezie. Zgodnie z tradycją Kościoła Katolickiego, po śmierci została wraz z ciałem wzięta do nieba.

Informacje na temat końca życia ziemskiego Marii i jej zaśnięcia lub, według innej tradycji, wniebowzięcia pojawiają się w Złotej legendzie i zostały zaczerpnięte z apokryficznej księgi, której autorstwo przypisuje się Janowi Ewangeliście. Według tej legendy po wniebowstąpieniu Jezusa, Maria zamieszkała w domu w pobliżu góry Syjon, gdzie odwiedził ją anioł, trzymający w ręku gałązkę palmową. Maria otrzymała od posłańca z niebios wiadomość, że za trzy dni opuści ziemskie ciało. Chciała zostać pochowana przez apostołów. Wtedy anioł powiedział, że przybędą do niej w dniu śmierci. Gdy Maria siedziała z aniołem, jej dusza opuściła ciało i udała się wprost w ramiona syna. Jezus polecił apostołom pochować ciało matki w dolinie Jozafata. Trzy dni później Jezus powrócił na ziemię i zapytał apostołów, jak może uczcić Marię. Wtedy oni zaproponowali Jezusowi, aby zabrał ciało matki do nieba, aby na wieki pozostało po jego prawicy. Archanioł Michał zszedł na ziemię i złączył ciało Marii z jej duszą. Maria wyszła z grobu i natychmiast została wzięta do nieba. Szaty Marii miały zostać w grobie na pociechę wiernym. Rzekoma suknia Marii stała się w późniejszych czasach relikwią w katedrze Notre Dame w Chartres.

W Janowej Apokalipsie czytamy:  “Wielki znak ukazał się na niebie. Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod Jej stopami, a na głowie wieniec z gwiazd dwunastu.” Pan Jezus ogłosił w niebie swą Matkę na Królową nieba i ziemi. Maryja, Niepokalana Matka Boga, otrzymała od swojego Syna koronę chwały za życie pełne cierpień, bólu i umartwień. Dzięki łasce Bożej Maryja wywyższona zostaje po Synu ponad wszystkich aniołów i ludzi. Jako Najświętsza ze Świętych Matka Boża doznaje od Kościoła czci szczególnej, bowiem Jej udział w chwale Boga jest nieporównywalny z udziałem jakiegokolwiek człowieka.

Teraz Maryja ma swój pełny udział w królewskiej chwale Chrystusa. Pismo święte opisuje Ją jako Niewiastę obleczoną w słońce, z księżycem pod stopami i z wieńcem z dwunastu gwiazd na głowie. Oto jest nasza królowa, Królowa nieba i ziemi. Maryja ma tylko jedno pragnienie, aby wzrastało królestwo Jej Syna – Chrystusowa wspólnota. Jej panowanie wypełnione jest troską o nasze zbawienie, wytrwałą i mozolną pracą na zwrócenie nas na ścieżkę ku Bogu. Królowanie Maryi spływa na całą ziemię. Jest Ona Królową całej ludzkości i poszczególnych narodów. Jest Królową Polski, ale również Królową naszych serc. Pozwólmy jej rządzić nami na chwałę i pożytek królestwa wiecznego.

Wspomnienie Królowej Świata obchodzone jest przez Chrześcijan dnia 22 sierpnia.

źródło