Pokuta

Zmartwychwstały Chrystus ustanowił ten  sakrament, gdy wieczorem  w dniu Paschy ukazał się swoim Apostołom i rzekł do nich: „Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane”. (J 20, 19)

Skutki tego sakramentu to: pojednanie z Bogiem, a więc odpuszczenie grzechów; pojednanie z Kościołem; odzyskanie stanu łaski, jeśli została utracona; darowanie kary wiecznej spowodowanej przez grzechy śmiertelne i darowanie, przynajmniej częściowe, kar doczesnych, będących skutkiem grzechu; pokój  i pogoda sumienia oraz pociecha duchowa; wzrost sił duchowych do walki, jaką musi prowadzić chrześcijanin.

O tym jak dobrze przeżyć i przyjąć ten sakrament mówią  nam WARUNKI   DOBREJ  SPOWIEDZI. Są to:

Rachunek sumienia

Staranny rachunek  sumienia, który nie jest wypełnianiem PIT-u. To nie rachowanie strat i zysków. Jest rozmową grzesznika z przebaczającym Ojcem o zranionej miłości.

Żal za grzechy  lub  skrucha

Żal jako warunek niezbędny dla ważności Sakramentu Pokuty to postawa uznania konkretnych czynów za złe. Jeśli jest to żal ze względu na miłość do Boga – to mówimy o żalu doskonałym, a jeśli występuje inny motyw, np. strachu przed karą – to mamy żal niedoskonały, który wszakże wystarczy do ważnego przeżycia sakramentu.

Postanowienie poprawy

Prostą konsekwencją żalu za grzechy jest postanowienie poprawy. Kto doświadczył druzgocącej siły zła i ma jej świadomość, nie chce tak dalej żyć. Postanowienie poprawy jest decyzją na zmianę, która w konfesjonale wyraża się przez jasne i konkretne postanowienia i wytyczne na najbliższy czas.

Wyznanie grzechów

Warto przed wyznaniem win powiedzieć kilka słów o sobie. Ma to swoje znaczenie głównie dla kapłana: informuje go, kto klęczy za kratkami, kiedy ostatni raz ten ktoś był u spowiedzi i czy wypełnił zadaną pokutę.  Wyznane grzechy Bóg zabiera i przestają  one obciążać człowieka . Bóg kocha nas tak bardzo, że jest nam w stanie wybaczyć wszystko, jeżeli tylko będziemy potrafili się do tego przyznać i prosić o przebaczenie.

Na  spowiedzi należy wyznać wszystkie grzechy śmiertelne. Grzech śmiertelny popełnia człowiek wtedy, kiedy grzeszy świadomie, dobrowolnie i w ważnej sprawie (tzw. ważna materia). Świadome zatajenie grzechu ciężkiego czyni spowiedź nieważną, czyli świętokradzką.

Nie  chodzi  jednak o drobiazgową wyliczankę win. Chodzi o maksymalnie proste, konkretne nazwanie rzeczy po imieniu, o wzięcie odpowiedzialności za popełnione zło.

Zadośćuczynienie

Grzech osłabia nas samych, a także niszczy relację z drugim człowiekiem i z Bogiem. Rozgrzeszenie usuwa grzech, ale nie przywraca porządku tam, gdzie grzech poczynił zniszczenia. Grzesznik, który się podniósł, musi jeszcze odzyskać pełną sprawność duchową. Dlatego   musi  zrobić coś więcej, by naprawić swoje winy. Właśnie to  naprawianie jest nazwane zadośćuczynieniem lub pokutą.

Grzechy przeciwko  Duchowi Świętemu

„Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi Świętemu nie będzie odpuszczone (…) ani w tym wieku, ani w przyszłym” (Mt 12,31-32).
Katechizmy wymieniają tradycyjnie następujące szczegółowe postawy grzechu przeciw Duchowi Świętemu:

  1. Grzeszyć zuchwale w nadziei miłosierdzia Bożego.
  2. Rozpaczać albo wątpić o łasce Bożej.
  3. Sprzeciwiać się uznanej prawdzie chrześcijańskiej.
  4. Zazdrościć lub nie życzyć bliźniemu łaski Bożej.
  5. Mieć zatwardziałe serce na zbawienne natchnienia.
  6. Umyślnie zaniedbywać pokutę aż do śmierci.

Patrząc na te sześć punktów można zauważyć, że za każdym stoi taka postawa „Boże, ja wiem lepiej od Ciebie”. Wiem lepiej, kiedy będziesz miłosierny, wiem lepiej jak mam żyć, wiem lepiej co powinni od Ciebie dostać inni ludzie, co mi tam będziesz wpływał na życie. I właśnie taka postawa to jedyna postawa człowieka, w której nie może on skorzystać z Bożego miłosierdzia. Bóg szanuje wolny wybór każdego. Jeśli pozwolę Bogu, żeby mnie zbawił, to On to zrobi. Jeśli mu nie pozwolę, bo całym swoim myśleniem i postępowaniem będę na Niego zamknięty, to On na siłę nawracać mnie nie będzie.